niedziela, 1 kwietnia 2012

Rozdział drugi

 *Następnego dnia*
 *oczami Dominiki*
Co ja mam odpowiedzieć Michałowi ja go nie kocham, chce tylko żeby to była przyjazń. Pójdę do Pauliny, może ona mi coś poradzi, i przy okazji sprawdzimy wynik konkursu bo już dzisiaj będą.
 (dzwoni do Paulinu)
-Hej.
-Ello.
-Co dzisiaj robisz ?
-Raczej nic.
-O to wpadne dzisiaj do cb.
-Ok, sprawdzimy wyniki.
-No już nie mogę się ich doczekać.
-Ja teeż. To za ile będziesz ?
-Pół godziny.
-Ok to czekam.
-To papa.
- Pa.

  *40 minut pózniej*
-Hej.
-Siemka.
-Chodzmy na wyniki.
 *jakiś czas pózniej*
-Zaczyna się !!
-Zwyciezcami konkursu są: Ania z Gdańska, Karolina z Warszawy, Angela z Krakowa, Dominika i Paulina z Częstochowy. Do zwyciężczyń bedziemy dwonili dzisiaj od godziny 13:00 dziewczyny bądzcie pod telefonem. Gratulujemy!
-Aaa wygrałyśmy.
Ogłoszenie wyniku było najlepszą rzeczą jaka nas spotkała. Cieszyłyśmy się jak głupie, odrazu zaczełyśmy pisać liste rzeczy jakie zabierzemy. Dochodzi już 13 musimy czekać na telefon.
Po pietnastu minutach zadzwonili organizatorzy.
-Słucham.
-Witam.
-Dzień dobry.
-Czy rozmawiam z Dominiką ?
-Tak.
-Znasz Pauline która wygrała też konkurs ?
-Tak, znam nawet jest tutaj obok mnie.
-To dobrze. Więc wyjazd jest w tą sobote, najpierw przyjedzie limuzyna po was o 7 rano, najpierw pojedzie po Anie, po was,Angele, i Karoline i pojedziecie na Okęcie. Po przybyciu do Londynu będziecie miały czas na zakupy bo o 19 będziecie na koncercie. Przez ten pobyt czas spędzicie z chłopcami z One Direction. To to narazie wszystko. Jakieś pytania ?
-Nie nie mamy pytań .
-To w sobote o 7 przed domem mamy czekać ?
-Tak jeszcze napiszemy do was e-mila.
-Dobrze, dziękujemy.
-Do usłyszenia.
-Do widzenia.

-Domi za 4 dni jedziemy do Londynu.
-Nie mogę w to uwierzyć.
-Ciekawe jakie są te dziewczyn.
-No też mnie to ciekawi.
-Dobra musze z tobą pogadać o Michale.
-Co się stało ?
-Nic, tyllko on poprosił mnie o chodzenie a ja chce żebyśmy zostali przyjaciółmi ale nie wiem jak mu to powiedziec.
-Kiedy ci się zapytał ?
-Wczoraj jak poszłaś z Oskarem po bilety i musze mu dzisiaj odpowiedziec.
-Może poprostu mu napisz, że chcesz żebyście zostali przyjaciółmi.
-No chyba tak zrobie. Dobra koniec z tym.
-Heheh.

-Paulina.
-Co mamo ?
-Możesz zejść na dół ?
-Już idę.
...
-Jedziemy do cioci Beaty za 20 minut.
-No a muszę jechać ?
-Tak bo ciocia chciała.
-No ok.

-Ej Domi nie chcę cię wyganiać ale zaraz jadę do cioci.
-No spoko i tak bym zaraz szła.
-Ok to jeszcze pogadamy pózniej o sobocie ok ?
-Ok. PAPA :*
-PAPAPA :*

  *oczami Pauliny*
Ale się cieszę tym wyjazdem do Londynu i w dodatku tez cały czas spędzimy z chłopakami. Tylko, że jak ja się z nimi dogadam, przeciez nie umiem aż tak angileskiego.


.....................................................................................................................................................................
Sory, że taki krótki ale jakoś nie umiem nic wymyślić. Pózniej jescze napisze rozdział.

Proszę o jakieś komenty czy wam się podoba mój blog. :*



6 komentarzy:

  1. Podoba:) Pomyliłam się, myślałam, ze powie mu "tak".

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe... miała się zgodzić ale zmieniłam :d

    OdpowiedzUsuń
  3. kurde skądś znam tą historię ;p
    zapraszam do mnie http://mydreamofonedirection.blogspot.com/ ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak możesz znac tą historie jak ja jej nikomu nie mowilam ?!

    OdpowiedzUsuń
  5. kojarzy ona mi się skądś gdzieś ją już czytałam w bardzo podobnej wersji

    OdpowiedzUsuń
  6. to nie wiem ja to sama wymyslalam i nie zgapialam z czyjegos !

    OdpowiedzUsuń